Polish version | English version | German version

news


'BOSO, ALE NA ROWERZE' W MUZYCZNYM KINIE FESTIWALOWYM
2010-07-20 18:13:13

Uzupełniamy program Muzycznego Kina Festiwalowego "Boogie Brain". Do "One Man In The Band", "It Might Get Loud" oraz "Ex Drummera" dochodzi fantastyczna belgijska komedia "Boso, ale na rowerze". Film obejrzymy o godz. 21

"Boso, ale na rowerze" to zaskakująca i oryginalna kombinacja tragikomicznego romansu, czarnego humoru i zimnego cynizmu, połączonego z klimatem muzyki Roya Orbisona. Wiele scen ma charakter komiczny, a nawet absurdalny, ale wszystko podszyte jest tu głębszym znaczeniem. To nie tylko czysty sarkazm, ale raczej tragikomiczna radość przez łzy. Strobbowie to głównie hazardziści, pijacy i kobieciarze, żyjący w atmosferze błogiego lenistwa, nieróbstwa, kłótni, a przede wszystkim zakrapianej alkoholem wyśmienitej i szalonej zabawy. Absurdalne pomysły są tu na porządku dziennym, a im bardziej szalone, tym lepiej, bo wszyscy realizują je z większym zapałem.

"Boso, ale na rowerze" to trzeci pełnometrażowy film fabularny trzydziestojednoletniego Feliksa van Groeningena. Scenariusz filmu oparty został na słynnej powieści Dimitria Verhulsta "La Merditude des Choses", która niemal od razu zyskała w Belgii i Holandii status kultowej i stałą się literacką sensacją pierwszej dekady XXI wieku. Książkę przetłumaczono na kilka języków i wydano w wielu europejskich krajach, w tym w Niemczech, Włoszech, Francji, Danii i Wielkiej Brytanii. Nie bez przyczyny Verhulst i van Groeningen jednogłośnie uznali, że film jest najlepszą formą do oddania głębszego sensu książki. Okazało się, że w tym przypadku obraz przekazać może znacznie więcej niż słowo.

Polski tytuł jest nawiązaniem do wydanej w 1961 roku autobiograficznej książki Stanisława Grzesiuka "Boso, ale w ostrogach", opowiadającej historię chłopca wychowującego się w latach 30. XX w. na warszawskim Czerniakowie. W obu przypadkach temat jest taki sam – można być „boso”, ale gorycz życia i świadomość braku perspektyw na przyszłość najlepiej rekompensuje humor, poczucie dumy i godności.

Film był belgijskim kandydatem do do Oscara w kategorii "Najlepszy film nieanglojęzyczny". Wyświetlany był m.in na festiwalach w Cannes i Toronto.



Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy




Projekty towarzyszące 2010
Boogie Fashion
Boom na Deptaku
Almodovar w Pravdzie

Boogie Brain w szczecin.fm


Jak dojechać?


Współorganizatorzy
Szczecin - Floating Garden


Strona mobilna
http://boogiebrain.mob.pl/

Zgubiłeś dokument?
Dokumenty zastrzeżone