Polish version | English version | German version

one man in the band

Jedno-osobowe-ludzkie-orkiestry często pochopnie zaliczane są do tej samej kategorii co typowi uliczni grajkowie. Bohaterów filmu Adama Clitheroe - The Man from Uranus, Honkeyfiger, The Two Tears, Duracell, Thomas Truax, Ninka V., Dennis Hopper Choppers - charakteryzuje jednak o wiele bardziej profesjonalne podejście do tematu. Wykonawcy posługują się organami, syntezatorami, mechanicznymi bębnami, gitarami, therminami. Wszystkim tym posługują się „na raz”. Często sami są też pomysłodawcami swojego muzycznego sprzętu. Dzięki ich inwencji mamy okazję poznać hornicator, stringaling, czy nowatorski zestaw bębnów (przypominający perpetuum mobile), zwany sister spinster.

Jedno-osobowe-ludzkie-orkiestry podróżują pociągami lub dziwnymi samochodami, występują w szemranych klubach, zadymionych barach lub na obskurnych festiwalach. Jak mówi bohaterka filmu, Ninki V., "Może nie jest to normalne, ale właśnie to jest prawdziwe życie".

W filmie muzycy zastanawiają się nad powodami wyboru samotnego trybu życia. Historia każdej osoby przedstawia innego rodzaju trudności tego wyjątkowego fachu. Mimo wszystko, nikt żałuje, że podąża swoją drogą. I nie trzeba im wierzyć na słowo, wystarczy zobaczyć jak realizują się na pełnych pasji i żywej energii, imponujących występach.

One Man In The Band (2008)
Reżyseria: Adam Clitheroe
Scenariusz: Adam Clitheroe
Czas: 83 min.
Kraj: Wielka Brytania
www.onemanintheband.com


projekcja: 22.07.2010, godz. 17:00 (czwartek, kino "Zamek")